RAPORT Z LĄDKA ZDROJU 29.09 22:30
Zrobiło się już naprawdę jesiennie i zimno.
Nie ma złotej polskiej jesieni i nic jej nie zapowiada.
Ci, którzy mają zalane mieszkania i domy ale mogą do nich wchodzić powoli oswajają się z myślą, że jeżeli nie chcą do końca życia walczyć z grzybem i pleśnią muszą nastawić się na długie osuszanie, być może nawet do przyszłego lata.
Rano ukazało się zarządzenie, o którym już informowaliśmy, wymieniające 141 budynków w gminie Lądek-Zdrój, które zagrażają życiu i zdrowiu mieszkańców, więc ci muszą je opuścić w trybie pilnym. Pomysłu jak docelowo rozwiązać problem mieszkań dla powodzian na razie brak.
Jutro ma ukazać się plan naprawy sieci gazowej.
NASZE DZIAŁANIA
Dziś nasz punkt miał działać ostatni dzień, ale ustaliliśmy, że jutro działamy normalnie a od wtorku w godzinach 17:00 – 21:00.
Szykują się dostawy osuszaczy i grzejników, więc będziemy mieli co robić.
Dzisiaj, gdy przybyliśmy do Kinoteatru, czekał na nas prezent od mieszkańców – zestaw konfitur, nie ma co ukrywać – wzruszyliśmy się…
Dziękujecie nam nieustannie – dzisiaj i my chcieliśmy podziękować – naszym wolontariuszom, którzy zawiesili swoje zawody i etaty i przyjechali pomagać. Dziękujemy wszystkim urzędnikom, pracownikom i funkcjonariuszom, z którymi nam się świetnie pracuje czując, że łączy nas jeden cel. Dziękujemy wolontariuszom innych NGO-sów, z którymi mamy ciągły kontakt i możemy na nich liczyć. Dziękujemy mieszkańcom – za ciepłe przyjęcie, spontaniczne prezenty, uśmiech, catering od pani Swietłany.
W takie dni jak ostatnie dwa tygodnie wszystko staje się prostsze, gdy kontakty międzyludzkie polegają na słowie i honorze.
Poznaliśmy mnóstwo nowych, wspaniałych osób, odebraliśmy setki telefonów nie próbując nawet zapamiętać kto dzwonił, bo jeden telefon gonił drugi.
Widzieliśmy i widzimy nadal jak cała Polska ratuje Lądek-Zdrój. Ten czas zrywu powoli się kończy. Teraz czas żmudnego, mozolnego, często okraszonego biurokratyczną walką odbudowywania. Jesteśmy i będziemy dalej z Lądkiem-Zdrojem. Z naszym miastem.
POTRZEBY
W ostatnim tygodniu rozdaliśmy 400 śpiworów i kilkadziesiąt kołder. To wciąż mało. Nie każdego stać na całodobowe ogrzewanie się prądem elektrycznym, nie każda sieć to wytrzymuje. Może czyta nas jakaś firma outdoorowa, która ma zapasy śpiworów z komfortem w granicach +5 to + 10?
Ciągle możecie wesprzeć nasze działania:
Nasze zbiórka krajowa – https://zrzutka.pl/powodzianom
Nasze zbiórka zagraniczna – https://4fund.com/k5nxzs











INNE RAPORTY:

17.09.2024
RAPORT Z LĄDKA-ZDROJU, 17.09, 17:39 Zgodnie z prognozami wyszło słońce. Jest momentalnie wręcz...

16.09.2024
RAPORT Z LĄDKA-ZDROJU 16.09. 18.40 Miasto wygląda gorzej niż na zdjęciach a przecież...

15.09.2024
Lądek-Zdrój przez 29 lat był gościnnym domem dla Festiwalu Górskiego i jego uczestników. Teraz dla...


