Nagroda im. Janusza Kurczaba - Festiwal Górski 2017 w Lądku-Zdroju
  • pl

Zapraszamy na dwudziestą drugą edycję Festiwalu Górskiego im. Andrzeja Zawady w Lądku-Zdroju. W tym roku znów wyjątkowy program, o którego szczegółach będziemy z czasem informować.

Nagroda im. Janusza Kurczaba


Morskie Oko 2004. Fot. Jan Słupski (1)Nagroda im. Janusza Kurczaba podczas konkursu książkowego na Festiwalu Górskim w Lądku-Zdroju

W kwietniu 2015 roku pożegnaliśmy Janusza Kurczaba, wielkiego sportowca, alpinistę, kierownika wypraw i autora książek. Mieliśmy to szczęście, że Janusz Kurczab dzielił się z nami swoimi doświadczeniami i wspierał nas podczas Przeglądu jako juror dwóch edycji Konkursu na książkę górską roku im. Wawrzyńca Żuławskiego. Choć w tym roku Go zabraknie, wprowadzimy w życie wiele wspólnych pomysłów, a książka wyróżniona w kategorii przewodnik/poradnik górski otrzyma nagrodę imienia tego wybitnego człowieka gór.
– Jego pierwsze książki – o filarze Kazalnicy, Shispare, K2, to były książki, w których opisywał to, co sam przeżył i chyba doszedł do wniosku, że to nie wystarczy, że on potrafi dać z siebie więcej niż tylko jakieś bajdułki o tym, jak wisiał na przewieszce. Ważne było dla niego, żeby ludzie, którzy kochają góry mogli obcować z literaturą górską: książkami, które opisują historię wspinania i wyprawy, ale też, żeby mieli dostęp do przewodników. Przez prawie 20 lat zajmował się głównie pisaniem, tworząc przewodniki po Himalajach, a także mnóstwo artykułów o tematyce górskiej – wspominał zaangażowanie swojego partnera wspinaczkowego w rozwój literatury górskiej profesor Andrzej Paczkowski.
Walny Zjazd PZA 2007. Fot. Bogusław KowalskiDzięki Januszowi Kurczabowi również Konkurs na książkę górską roku, który odbywa się podczas Przeglądu w Lądku-Zdroju, z roku na rok się rozwijał. Coraz większe zainteresowanie wydawców i zróżnicowanie zgłaszanych książek były impulsem, by w nadchodzącej edycji pojawił się m.in. podział na kategorie.
– Przewodniki i poradniki to kategoria, którą Janusz Kurczab darzył szczególną sympatią. On najlepiej wiedział, ile czasu i wysiłku trzeba włożyć w przygotowanie dobrego przewodnika. Choć z powodów zdrowotnych nie mógł być z nami podczas ostatniej edycji konkursu, był jednak bardzo zaangażowany w obrady jury. Żałujemy, że nie będzie z nami w tym roku, ale chcemy, żeby ta nagroda o nim i o jego wkładzie w literaturę górską zawsze przypominała – mówi Jagoda Mytych, koordynatorka konkursu na książkę górską roku.